Posty

Pępówka, Łyżka i Skiełek z Łukowicy

Obraz
Tym razem zawitaliśmy do Łukowicy. Samochód zostawiamy na bezpłatnym parkingu na łukowickim rynku na przeciw Urzędu Gminy (współrzędne GPS: 49.6060803N, 20.4921594E). Dzisiaj w planach mamy trzy szczyty do zdobycia.     Akurat trafiliśmy do Łukowicy w dniu, w którym odbywały się w niej  Górskie Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Szosowym. Oprócz niecodziennej atrakcji spotkały nas też problemy komunikacyjne i kilkadziesiąt minut oczekiwania na otwarcie drogi, zarówno w jedną jak i w drugą stronę naszej wycieczki. Nauczka na przyszłość, żeby sprawdzać wcześniej co dzieję się w regionie, w który się wybieramy. No, ale za to mogliśmy poobserwować jak takie zawody wyglądają z bliska.     Z rynku ruszamy w prawą stronę (stojąc przodem do UG). Dzisiaj prowadził nas będzie szlak zielony. Idziemy wzdłuż drogi głównej najpierw chodnikiem a później około 100m poboczem. Po 750m od startu skręcamy w prawo zgodnie ze szlakiem.   Po zejściu w tą boczną uliczkę zaczynamy się...

Jaworz, Sałasz i Babia Góra (ta Wyspowa)

Obraz
  Dzisiaj wybraliśmy się na drugą część Pasma Łososińskiego, które ciągnie się od szczytu Dzielec w Limanowej aż po Białowodzką Górę nad jeziorem Rożnowskim (pierwszą część opisywaliśmy tutaj ). Zaliczymy Babią Górę, Jaworz i Sałasz. Niedaleko miejsca, z którego ruszamy, w przeciwnym kierunku niż będziemy szli, jest jeszcze jeden szczyt - Chełm, ale przyznam szczerze, że zagapiłem się planując trasę i najzwyczajniej w świecie go nie zauważyłem. Wrócimy na Chełm innym razem.  Na wędrówkę wyruszymy spod kaplicy w Skrzętli-Rojówce. Dookoła jest mnóstwo wolnego miejsca na poboczach, więc na pewno nie będzie problemu z zaparkowaniem (współrzędne GPS: 49.7118836N, 20.5669403E). Ruszamy od kaplicy w kierunku zachodnim a prowadził nas będzie szlak koloru niebieskiego. Poruszać się będziemy drogą asfaltową. Już po 700 metrach drogi odhaczamy pierwszą zdobycz - Babią Górę . Co prawda nie wchodzimy na szczyt, bo chyba nawet nie da się do niego dojść, ale zdjęcie z tabliczką mamy gdy...

Kobyła z Rajbrotu

Obraz
  Dzisiaj przed nami szybki, przedpołudniowy wyskok na niewielką górkę Kobyła w Rajbrocie. Na początek naszej wędrówki wybraliśmy kaplicę świętych Piotra i Pawła w Rajbrocie-Kucku. Samochód zostawiamy na poboczu obok kaplicy (współrzędne GPS: 49.8079978N, 20.5115828E). Przed kaplicą skręcamy w prawo i idziemy drogą asfaltową pomiędzy domami a prowadzić nas będzie czarny szlak. Po 300m mijamy zabytkową kapliczkę ogrojcową z 1808 roku. Po 500 metrach dochodzimy do końca asfaltu i skręcamy w pierwszą po prawej stronie drogę (będą tam w sumie aż trzy możliwości). Wchodzimy do lasu i pomiędzy drzewami będziemy się wspinać charakterystyczną dla Beskidu Wyspowego drogą w wąwozie. Po kolejnych 500 metrach dochodzimy do Cmentarza Wojennego nr 300 z okresu I wojny światowej. Na cmentarzu pochowani są żołnierze rosyjscy, niemieccy oraz austro-węgierscy, którzy na zboczach Kobyły toczyli walki w dniach 7-12 grudnia 1914 roku. Łącznie pochowano tam 241 żołnierzy. Cmentarz jest niezbyt zadb...

Babia Góra przez perć Akademików

Obraz
Nie samym Wyspowym człowiek żyje dlatego wybraliśmy się na Babią Górę, prawdziwą królową w Beskidzie Żywieckim. Startować będziemy z parkingu na Przełęczy Krowiarki (współrzędne GPS: 49.5878661N, 19.5826436E). Należy pamiętać, że w weekend i przy ładnej pogodzie o godzinie 10 (tak jak my przyjechaliśmy) może być już ciężko z miejscem. W razie czego kilkadziesiąt metrów dalej jest drugi, większy parking, ale na nim o tej porze jest równie ciasno. Koszt parkowania za cały dzień to 30zł. Zanim wyruszymy na wędrówkę to musimy jeszcze zakupić bilet wstępu do Babiogórskiego Parku Narodowego w cenie 8zł normalny lub 4zł ulgowy. Bilet można kupić online lub w tym budynku przy parkingu. Teraz można już ruszać. Jak byliśmy tu poprzednio to wychodziliśmy na szczyt czerwonym szlakiem, chyba tym najprostszym z Przełęczy Krowiarek. Dzisiaj szlak czerwony na odcinku Krowiarki - Sokolica jest nieczynny z powodu remontu w związku z tym pójdziemy tym najtrudniejszym a zarazem chyba najciekawszym i n...