Polica - pętla z Wielkiej Polany

Po skompletowaniu diademowych szczytów w Beskidzie Sądeckim ruszyliśmy w Beskid Żywiecki. Pierwszym wyborem była Polica. Wejście na nią zaplanowaliśmy z Wielkiej Polany tak, żeby móc zrobić pętle. Samochód zostawiliśmy na parkingu przy kaplicy pw. Matki Bożej Sidzińskiej (współrzędne GPS: 49.6020911N, 19.6575581E).
 
 
Idąc od parkingu przechodzimy obok kaplicy i kierujemy się w stronę drogi głównej, którą przed chwilą przyjechaliśmy. Po dojściu do niej skręcamy w lewo i idąc wzdłuż asfaltu schodzimy w dół.
 

 Po przejściu 400m od parkingu możemy sobie skrócić drogę i zamiast iść przez serpentynę po asfalcie możemy przejść przez barierkę drogową i przedrzeć się ścieżką przez małe chaszcze. Kto nie lubi takich wyzwań niech idzie dalej wzdłuż drogi ;)

 Po ponownym dojściu do asfaltu idziemy nim aż do momentu jak dojdziemy do skrzyżowania z drogą odchodzącą w lewą stronę. Tam zaczyna się czarny szlak prowadzący na Halę Krupową i to on poprowadzi nas przez kolejne 3,5km, aż do schroniska na Hali Krupowej, do którego wstąpimy. Tak więc na skrzyżowaniu skręcamy w lewo i idziemy asfaltem kolejne 200m.

 Po wspomnianych 200m czarny szlak schodzi z asfaltu i odbija w prawo w leśną ścieżkę. Teraz przez 1,2km będziemy się wspinać po wąskiej ścieżce pomiędzy drzewami.


 Ścieżka doprowadzi nas do szerokiej, żwirowej drogi, którą będziemy szli przez kolejne 500m. Jesteśmy już dość wysoko, zaczynają się pojawiać pierwsze widoki. Po lewej stronie widać nasz dzisiejszy cel - szczyt Policy, a za plecami majaczą słabo dziś widoczne Tatry.


Z drogi szlak odbija w prawo w kolejną ścieżkę, która ostro pnie się do góry. Im wyżej tym mniej cienia, a pod nogami pojawia się coraz więcej kamieni.
 

 Ścieżka ta doprowadzi nas do drogi, którą biegnie zielony szlak. Skręcamy tam w lewo i kawałek pójdziemy przez las. Do Hali Krupowej zostało nam około 500m.

 
Po dojściu do Hali, zanim pójdziemy dalej w kierunku Policy, skręcamy w pierwszą ścieżkę idącą w lewą stronę, żeby odwiedzić schronisko. Sprzed schroniska rozciąga się piękny widok z panoramą Tatr.
 

Po złapaniu oddechu i przybiciu pieczątek idziemy dalej w kierunku szczytu. Zaraz za tarasem widokowym skręcamy w ścieżkę po lewej stronie, która doprowadzi nas do czerwonego szlaku. Po dojściu do szlaku skręcamy w lewo. Stąd do Policy jeszcze 2km drogi.
 

 
 Trasa na tym odcinku jest zróżnicowana. Będziemy szli głównie lasem, zarówno pod górę, z góry jak i po płaskim. 


 
Na 1km przed szczytem rozpoczyna się podejście końcowe, a 500m dalej wchodzimy na teren rezerwatu przyrody "Na Policy". Po wejściu do rezerwatu poruszamy się po "cmentarzysku" starych drzew.
 

Dochodzimy do szczytu. Jest to niewielka polanka z tabliczką szczytową. W kierunku zachodnim rozpościera się z niej widok na majestatyczną Babią Górę, a w południowym w oddali na horyzoncie, ponad kopułą sąsiedniego Czyrnieca (Czernica), rozciągają się Tatry.

Ze szczytu idziemy za niebieskim szlakiem w kierunku wspomnianego Czyrnieca. Początkowo ścieżka jest odsłonięta i możemy podziwiać przed sobą Tatry, ale po ok. 300m wchodzimy w las i widoki się kończą. Przez 1km drogi schodzimy z góry, żeby później ponownie się wspinać gdzie na odcinku 400m pokonamy 60m przewyższenia.





Po zdobyciu szczytu Czyrnieca czeka nas już tylko droga w dół. Zejście jest bardzo przyjemne, bo cały czas przed sobą możemy podziwiać widok na Tatry.




Po 1,5km drogi od Czyrnieca zejdziemy z niebieskiego szlaku i skręcimy w lewo w nieoznakowaną, nieco zarośnięta początkowo, drogę. Skrócimy sobie w ten sposób trasę i zaoszczędzimy marszu asfaltem.


300m dalej dojdziemy do skrzyżowania ścieżek. Skręcimy na nim w lewo i już do końca idziemy za ścieżką. Doprowadzi nas ona do żwirowej drogi, a ta z kolei do szlabanu, za którym rozpocznie się droga asfaltowa. To na jej końcu znajduje się parking i kaplica.


 Do auta docieramy po 3 godzinach i 50 minutach wędrówki. Według zegarków pokonaliśmy 11,8km i 703m przewyższenia. Według mapy trasa liczy 11,2km i 649m przewyższenia, a czas jaki daje na jej przejście to 4 godziny i 36 minut.


Dorzucamy kolejny szczyt do Diademu Polskich Gór:

DPG - 24/80

Zapraszamy na kolejne opisy! 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rysy ze Słowacji - wędrówka w dwóch aktach

Lackowa - pętla z Izb przez Bieliczną

Turbacz - pętla z Koninek